Pamięć – trening czyni mistrza!

Czy zdarzyło Ci się kiedyś zapomnieć o jakieś ważnej dacie, wypadł Ci z głowy nr telefonu czy imię osoby, którą dosłownie chwileczkę temu poznałeś? A może po raz kolejny zapomniałeś kupić chusteczki higieniczne, bo byłeś przekonany, że dasz radę o nich pamiętać bez listy zakupów? Jeżeli tak – ten wpis jest dla Ciebie.

Zepsuta pamięć

W dzisiejszych czasach coraz częściej zapominamy. I nie mówię tu o osobach 60+, u których bywa to normą, ale niestety coraz częściej zdarza się młodym ludziom. Przyczyną tego zjawiska jest masa „ułatwiaczy” zapamiętywania, a zarazem „rozpraszaczy”. Mowa tu o użytkowaniu smartfonów, laptopów, tabletów itp., a przede wszystkim aplikacji, które mają nam pomagać, choć niekiedy szkodzą. Nikt z nas nie uczy się cudzego numeru telefonu na pamięć (ja osobiście należę do osób, które pamiętają jeden jedyny numer podpisany w telefonie jako „Mama” :D) – po prostu zapisujemy go w pamięci smartfona, a w razie potrzeby szukamy w kontaktach. Tak samo jest z robieniem zakupów – jest grupa ludzi, która robi je przez internet. Czy musisz pamiętać co masz do kupienia? Niekoniecznie, wszystko na co klikniesz automatycznie pojawia się w Twoim koszyku i w każdej chwili możesz do niego zajrzeć.

Jak skutecznie zapamiętywać?

Co najłatwiej zapamiętuje nasz umysł? Obraz. Jak więc zapamiętać nr telefonu czy datę? Przetworzyć je w swojej głowie na obraz! Przykład? Masz do zapamiętania nr telefonu. Pierwszym krokiem jest uzmysłowienie sobie, z czym kojarzy nam się dana cyfra. Np. 8 przypomina nam bałwana, 1 zapałkę, a 7 kosę. Do każdej cyfry układamy jakąś historyjkę i staramy się, aby łączyła się ona z kolejną cyfrą. Załóżmy, że nasz nr zaczyna się od cyfr 817. Wyobraźmy sobie milion malutkich bałwanków, które uciekają przed ogromną zapałką, oglądają się za siebie, przez co nie zauważają, że wszystkie po kolei nadziewają się na kosę. Udało Ci się? Mam nadzieję, że tak –  w ten oto sposób zapamiętałeś pierwsze 3 cyfry. Wskazówka: im dziwniejsza historyjka, tym lepiej. Poza tym fajnie jest nienaturalnie zwiększać lub zmniejszać postacie – to sporo ułatwia!

Odpowiednie warunki do treningu pamięci

Nasze ciało nie może funkcjonować bez kilku niezwykle ważnych czynników. A umysł? Umysł też należy do ciała! Co więc robić, aby działał prawidłowo?

  1. Sen
    Absolutna podstawa! Nie wyobrażam sobie, żeby nasze zapamiętywanie było efektywne, gdy śpimy po 3 godziny dziennie. 6,5-7 godzin snu to optymalna ilość. Dzięki temu zregenerujesz swój mózg, a rzeczy, których się uczyłeś (głównie przed snem) poukładają Ci się tak, aby nauka nie poszła na marne.
  2. Odpowiednia dieta
    Wszyscy o tym wiemy, ale zawsze trzeba jeszcze raz o tym przypomnieć. Nasz umysł potrzebuje odpowiedniego paliwa, więc to co jemy, ma ogromne znaczenie. Wybieraj produkty takie jak: orzechy, banany, czekolada, które są doskonałym źródłem magnezu, a także ryby, które są bogatym źródłem kwasów omega-3, które pobudzają naszą pamięć do pracy.
  3. Aktywność fizyczna
    Po raz kolejny powtarzam, że „w zdrowym ciele zdrowy duch”! Wszelka aktywność fizyczna nie tylko poprawia nam nastrój, ale również dba o nasze szare komórki. Sport to odpoczynek dla naszego umysłu, a przecież długo pracujący sprzęt zawsze może nawalić, prawda?
  4. Czytanie
    To chyba oczywiste, że trening czyni mistrza. Czytając papierowe książki po pierwsze odrywamy się od wirtualnego świata, a po drugie siłą rzeczy zapamiętujemy pewne szczegóły – chociażby po to, aby pogadać ze znajomymi o niedawno przeczytanej lekturze. Polecam również wszelkiego rodzaju krzyżówki, a także moje ukochane sudoku! Nie bez powodu są tak popularne u osób starszych, które to właśnie dzięki nim zadziwiają nas swoją niezawodną pamięcią.

A jak tam Wasza pamięć? Zdarza Wam się o czymś zapomnieć? A może macie na to jakieś sprawdzone sposoby?